Maślankowe drożdżówki z truskawkami, rabarbarem i cytrynowym lukrem

dr11

Wracam do domu obładowana czereśniami, malinami i porzeczkami. Gdybym miała trzy pary rąk i siłę Pudzianowskiego kupiłabym jeszcze agrest, borówki i morele. I bób. I pomidory… Dobra, dosyć owijania w bawełnę – gdybym mogła, zabrałabym ze sobą cały stragan! Tyle pyszności w tak krótkim czasie, że nie wiem, co jeść najpierw. Boję się, że coś przegapię, że coś mi ucieknie, że się na coś spóźnię. A potem już tylko ziemniaki i kapusta…

Łapię więc ostatnie łodygi rabarbaru oraz późne truskawki i robię puszyste, mięciutkie, rozpływające się w ustach maślankowe drożdżówki. Wy też jeszcze zdążycie!

dr13

dr12

dr14

SKŁADNIKI NA OK. 12-15 DROŻDŻÓWEK:
Ciasto:

  • 550 g mąki pszennej bułkowej (typ 650)
  • 25 g świeżych drożdży (lub 13 g drożdży suchych)
  • 350 ml maślanki*
  • 4 żółtka**
  • 80 g cukru
  • 100 g masła
  • szczypta soli

(UWAGA! Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.)

Nadzienie:

  • 250 g truskawek  (umytych, osuszonych, pozbawionych szypułek; większe podzielić na połówki lub ćwiartki, małe można zostawić w całości)
  • 250 g rabarbaru (umytego, osuszonego, pokrojonego na ok. 1-1,5 cm kawałki)
  • 1,5-2 łyżki mielonych migdałów (można pominąć)

Lukier:

  • 1/2 szklanki cukru pudru dokładnie rozetrzeć z 3-4 łyżkami soku z cytryny (gęstość lukru można regulować poprzez dodanie większej ilości cukru lub soku)

Dodatkowo:

  • 1 żółtko* roztrzepane z 1 łyżką mleka, do posmarowania drożdżówek

WYKONANIE:
Ciasto:
Mąkę przesiać do miski. Dodać sól,  dokładnie wymieszać. Odstawić.
Do miseczki wkruszyć drożdże, zalać je 125 ml maślanki, dodać łyżkę cukru, lekko wymieszać i odstawić do podrośnięcia na około 20-30 minut (jeżeli używacie drożdży suchych, dodać je bezpośrednio do mąki).

Masło roztopić w rondelku i przestudzić.

Pozostałe 225 ml maślanki roztrzepać z żółtkami i resztą cukru.

W mące zrobić wgłębienie, wlać do niego zaczyn, dodać maślankę z  żółtkami i wyrabiać ciasto ręką lub za pomocą miksera ze specjalnym hakiem do ciasta drożdżowego (na początku będzie klejące, tak ma być, nie należy dosypywać mąki), dodając stopniowo po 2 łyżki roztopionego masła. Każdą kolejną porcję masła dodawać dopiero wówczas, kiedy ciasto w całości wchłonie poprzednią.
Ciasto wyrabiać do momentu, aż będzie gładkie, elastyczne, łatwo będzie odchodziło od miski i ręki.

Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką lub wysmarowanej masłem dużej miski, przykryć lnianą ścierką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na 1,5-2 godziny. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto uderzyć pięścią i wyjąć na oprószoną mąką stolnicę. Krótko wyrobić i (delikatnie podsypując mąką) rozwałkować na grubość 1 cm.
Za pomocą szerokiej szklanki lub kubka (użyłam kubka o średnicy 10 cm) wycinać koła i układać je w sporych odstępach na wyłożonych papierem do pieczenia blachach. Resztki ciasta należy połączyć, rozwałkować i wyciąć kolejne drożdżówki.
Drożdżówki przykryć ścierką i pozostawić na 30 minut do wyrośnięcia.

Po tym czasie – za pomocą dna szklanki – zrobić w każdej drożdżówce dołek (przycisnąć szklankę mocno, niemal do samej blachy, ciasto ma być w tym miejscu cienkie). Do dołków wsypać po szczypcie mielonych migdałów (można pominąć) i nałożyć do nich, lekko dociskając, porcje rabarbaru i truskawek.

Za pomocą pędzelka każdą drożdżówkę (ciasto wokół nadzienia) posmarować roztrzepanym z mlekiem żółtkiem.

Tak przygotowane drożdżówki piec przez ok. 15-20 minut, do mocnego zezłocenia, w piekarniku nagrzanym do 190°C.

Studzić na kratce. Jeszcze ciepłe dekorować lukrem, pamiętając o tym, że polane lukrem owoce puszczą sok. Jeżeli nie życzycie sobie soku (ja uwielbiam!), polejcie lukrem tylko ciasto wokół nadzienia.

SMACZNEGO!

* Użyłam najczęściej spotykanej w polskich sklepach, mającej niewiele wspólnego z tą prawdziwą, wzbogaconej kulturami bakterii maślanki. A właściwie produktu mlecznego, zwanego maślanką. Jeżeli uda Wam się zakupić naturalną maślankę, czyli najzwyklejszy produkt uboczny procesu powstawania masła, znacznie rzadszą od sklepowej, wtedy na 550 g mąki pszennej wystarczy 280 ml.

** Białka można wykorzystać do zrobienia tarty z kiwi, miętą i bezą lub Pavlovej z truskawkami.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bułki i bułeczki słodkie, Ciasta i ciastka z owocami, Ciasto drożdżowe słodkie, Desery, Pieczywo, Śniadania i podwieczorki i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

18 odpowiedzi na „Maślankowe drożdżówki z truskawkami, rabarbarem i cytrynowym lukrem

  1. ladylaurabloq pisze:

    Wspaniałe,a moje właśnie stygną.

  2. gin pisze:

    Kusisz niesamowicie 🙂 Obłędnie Ci wyszły!

  3. Monika pisze:

    ja wymiękłam!

  4. kulinarna148 pisze:

    Kuszące bułeczki. Apetycznie wyglądają.

  5. magducha88 pisze:

    kocham drożdżówki, oj kocham;)

  6. Wyglądają obłędnie 🙂

  7. u mnie niestety sezon na rabarbar już się skończył jakiś czas temu, ale czerwona porzeczka i czereśnie dominują w diecie 🙂

    • Kaaisa pisze:

      Na szczęście lato obdarza nas taką ilością różnych owoców, że nie ma problemu, aby czymś taką drożdżówkę wypełnić 🙂

  8. cudne, przepyszne drożdżówki ❤ mniam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s