Domowa pasta tahini (tahina)

tah11

tah

Tahini, inaczej tahinę, czyli pastę z łuskanych bądź niełuskanych nasion sezamu, można kupić w dużych hipermarketach, delikatesach czy sklepach z arabską i orientalną żywnością. Można ją również bardzo łatwo przygotować w domu. Wystarczy mieć gdzieś w szafce paczuszkę sezamu, olej oraz blender lub malakser.

Ja zrobiłam ostatnio pastę z białego sezamu. Odrobinę dodałam do chałwowej jaglanki, część przewidziana jest do sernika, a reszta wyląduje zapewne w lodach.

tah33

tah44

SKŁADNIKI NA OK. 125 ml:

  • 1 szklanka białego sezamu
  • 2 łyżki oleju z pestek winogron, opcjonalnie
  • sól, opcjonalnie

WYKONANIE:
Na rozgrzaną suchą patelnię wsypać 1/3 szklanki sezamu. Prażyć na wolnym ogniu przez około 5 minut, często potrząsając patelnią. Nasiona powinny zacząć wydzielać intensywny zapach i lekko się zrumienić, ale nie przypalić. Podprażony sezam przesypać na talerz (uwaga, będzie bardzo gorący). Z resztą nasion postąpić tak samo. Sezam całkowicie wystudzić.

(Nasiona można także prażyć w piekarniku. Sezam wysypać na wyłożoną papierem do pieczenia dużą blachę. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 185°C na 5 minut. W trakcie prażenia sezam przemieszać dwa razy drewnianą łyżką. Nasiona przesypać na talerz i całkowicie wystudzić.)

Do misy blendera lub malaksera wsypać wystudzony sezam i miksować na najwyższych obrotach przez 2-3 minuty, aż nasiona utworzą gęstą pastę. Wlać olej i miksować 2-3 minuty. Pasta powinna być gładka, niezbyt gęsta. W trakcie miksowania należy ściągać sezam z brzegów misy blendera lub malaksera (szpatułką lub drewnianą łyżką). Jeżeli pasta wyda Wam się zbyt gęsta, możecie dolać do niej jeszcze odrobinę oleju.

Tahini można przygotować także bez dodatku oleju, ale trwa to dłużej i może być ona znacznie gęstsza niż ta z olejem.
Do misy blendera lub malaksera wsypać wystudzony sezam i miksować na najwyższych obrotach przez 10-20 minut, aż nasiona sezamu zaczną wydzielać olej i utworzą gładką pastę. W trakcie miksowania należy ściągać sezam z brzegów misy blendera lub malaksera.

Gotową pastę można lekko posolić.

Tahini przelać do słoiczka. Przechowywać w lodówce przez 30-40 dni.
(W trakcie przechowywania olej może oddzielić się od miazgi sezamowej. Wtedy wystarczy całość dokładnie wymieszać.)

SMACZNEGO!

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bezglutenowe, Bezjajeczne, Bezmleczne, Kuchnia świata, Pasty i "smarowidła" wytrawne, Wytrawne i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Domowa pasta tahini (tahina)

  1. No tak, w mniejszych miejscowościach nie ma co liczyć na dostępność tahini. Jest to o tyle dziwne, że to jeden z ważniejszych składników hummusu, który ostatnio robi u nas prawdziwą furorę i znajdziemy go niemal w każdym sklepie : ) Na szczęście obie pasty z łatwością zrobimy w domu, nie trzeba szukać gotowców. Muszę przyznać, że nie dodawałam oleju, a tahini i tak uzyskało odpowiednią konsystencję. Tak że polecam wypróbować obie wersje i potem sprawdzić, która bardziej nam podchodzi : ) PS: bardzo apetyczne zdjęcia!

    • Kaaisa pisze:

      Wszystko zależy od tego, na jaki sezam trafimy, jak mocny sprzęt posiadamy w domu. Jedne nasiona wytrącą tyle oleju w trakcie miksowania, że niczego dolewać nie trzeba, przy innych rozgrzejemy sprzęt i samą pastę do czerwoności, a oleju dostaniemy jak na lekarstwo 😉 Oczywiście każdy robi tahini według własnego uznania 🙂 Wypróbowałam obie wersje i skupiłam się na tej, która mnie odpowiada bardziej, zaznaczając, że olej można pominąć. P.S. Dziękuję i pozdrawiam! 🙂

  2. Domowa pasta tahini jest na pewno lepsza od tej ze sklepu, choć ja przeważnie kupuję gotową dobrej jakości. Kosztuje zaledwie 1 funta słoiczek 300 g i jest tansza od ziaren sezamu. Ale zgadza się nie wszędzie dostępna.
    Znakomita do soczewicy 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Kaaisa pisze:

      W Polsce kupić ją można najczęściej w litrowych słojach. Dla mnie to za dużo. Dlatego wolę robić tahini sama – jest świeża i mam jej tyle, ile w najbliższym czasie potrzebuję 🙂 To prawda, do soczewicy jest idealna! Pozdrowienia! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s