Migdałowe clafoutis z morelami

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Od wczoraj nic się nie zmieniło, pędzę dalej, dlatego dzisiaj od razu przechodzę do konkretów. Clafoutis to francuski deser, który przyrządzam ostatnimi czasy bardzo często. Z co najmniej trzech powodów: niebywale prosty, niezwykle szybki, nieprawdopodobnie smaczny. Wystarczy zmiksować składniki ciasta, zalać nim ulubione owoce i zapiec w piekarniku. We francuskim oryginale piecze się w cieście niewydrylowane czereśnie, ale zaprawdę, powiadam Wam: wariacji na temat tego deseru jest nieskończenie wiele. Można eksperymentować z ciastem, z dodatkami, można też przyrządzić wytrawne clafoutis z ulubionymi warzywami czy szynką. Można piec deser w dużej ceramicznej formie lub w kokilkach… Czujecie się zachęceni?

Ja mam dla Was dzisiaj migdałowe clafoutis z morelami, za którymi wprost przepadam. Kwaskowate pomarańczowe cudeńka w delikatnym cieście i moc płatków migdałowych na wierzchu… Deser idealny. Polecam!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

SKŁADNIKI:
600-650 g moreli, najlepiej niezbyt dużych
3 duże jaja
200 ml mleka 3,2%
150 ml śmietanki kremówki 36%
75 g cukru pudru
80 g mąki pszennej tortowej (typ 450)
50 g mielonych migdałów
15 g masła, roztopionego
10 łyżek płatków migdałowych
(UWAGA! Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.)

Dodatkowo:
15 g roztopionego masła do posmarowania formy

WYKONANIE:
Ciasto:
Mąkę i cukier puder przesiać do miski, dodać mielone migdały, wymieszać.
Jaja wbić do drugiej miski, dodać mleko i śmietankę, zmiksować do dokładnego połączenia.
Ciągle miskując, dodawać stopniowo mąkę z migdałami. Miksować krótko, tylko do połączenia składników. Dodać roztopione masło. Zmiksować. Ciasto będzie bardzo rzadkie.

Morele umyć, osuszyć, przekroić na połówki, pozbawić pestek.
Na dno ceramicznej formy na tartę o średnicy 26-28 cm wylać roztopione masło. Rozprowadzić je dokładnie pędzelkiem po brzegach i spodzie formy, po czym dno formy posypać 3 łyżkami płatków migdałowych.
Na płatkach układać ściśle połówki moreli, skórką do dołu.
Owoce zalać przygotowanym ciastem. Ciasto należy wlewać powoli, a owoce nie powinny być nim całkowicie przykryte.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez 10 minut, po czym obniżyć temperaturę do 180°C, posypać clafoutis 6-7 łyżkami płatków migdałowych i całość zapiekać jeszcze przez 20-25 minut, do zrumienienia*.

Clafoutis wyjąć z piekarnika, odczekać 5-7 minut (ciasto lekko opadnie, tak ma być), porcjować i podawać.

Mnie clafoutis najbardziej smakuje na ciepło, ale deser można też podawać na zimno.

SMACZNEGO!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

* Pod formę można podłożyć duży arkusz papieru do pieczenia – gdyby z formy coś uciekło, nie pobrudzi piekarnika.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciasta i ciastka z owocami, Desery, Kuchnia świata i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Migdałowe clafoutis z morelami

  1. goldenbrown pisze:

    Potwierdzam, przepyszne! 🙂 Robiłam to ciasto na warsztatach kulinarnych 🙂

    • Kaaisa pisze:

      O! Co dwie rekomendacje, to nie jedna 😀

      • goldenbrown pisze:

        Nie używaliśmy mąki pszennej, ale kukurydzianą, jak też były inne proporcje masła, jajek. Ale efekt był taki sam – wspaniałości! 🙂

        70g cukru
        100g mąki kukurydzianej
        600g śliwek
        40g płatki migdałowych
        400 ml mleka
        50g masła
        5 jajek
        1 laska wanilii
        Sól
        Łyżeczka cynamonu
        Syrop z agawy

        • Kaaisa pisze:

          Och, bardzo dziękuję za przepis (bezgluten co się zowie 😀 Ja kiedyś robiłam na mące ryżowej – też boskie!) 🙂 Na pewno skorzystam. U mnie była śmietanka 36%, więc masełka to już tylko tyci, tyci 😀

  2. ja czuję się zachęcona, a morele wprost uwielbiam! to musi być pyszne.

  3. Lolanta pisze:

    Czuję się zachęcona 🙂

  4. Storyland14 pisze:

    Cudownosci i niesamowicie wyglada:)

  5. Smakowicie się prezentuje

  6. wisienor pisze:

    Zrobię w niedzielę:-D. Wygląda super, a ilość czasu i energii którą trzeba włożyć w przygotowanie bardzo mi odpowiada!

    • Kaaisa pisze:

      Czekam zatem na wrażenia 🙂 Cieszę się, że deser się podoba. Ja też uwielbiam go właśnie za to, że nie idzie się spocić przy jego przygotowywaniu 😉 No, chyba że się blisko piekarnika siądzie 😀
      Pozdrawiam serdecznie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s