Wieniec drożdżowy z Nutellą i orzechami laskowymi

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

wieniec13

W wieku trzydziestu lat „plus” dochodzę powoli do wniosku, że jestem mocno uzależniona od robienia list wszelakich (oprócz takich z noworocznymi postanowieniami, tych nie robię). Na każdym dostępnym w zasięgu ręki kawałku papieru potrafię bazgrać bez końca. Co kupić? Co ugotować? Co przeczytać? Co zobaczyć? Czego posłuchać? Czego nie wiem, a wiedzieć powinnam? Takich zapisanych drobnym maczkiem kartek, karteczek i strzępów papieru dziennie potrafię stworzyć kilka do kilkunastu. Rocznie? Aż strach szacować. A potem się dziwię, że w kalendarzowych notatnikach czyste kartki kończą mi się gdzieś w okolicach czerwca…

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie potrafię robić list ostatecznych. To, co jeszcze wczoraj wydawało mi się kompletne, dziś nim już nie jest. Biorę więc taką zabazgraną kartkę, karteczkę lub strzęp papieru i kreślę, i dopisuję, i ponownie kreślę… W końcu drę to w drobny mak i tworzę od nowa. I od nowa. Syzyfowa praca.

Może się to niektórym wydawać całkiem głębokim upośledzeniem, ale… lubię to. Lubię tworzyć te zupełnie niepotrzebne mi listy. Czasami, przypadkiem, wygrzebię z jakiegoś zapomnianego pudła lub szufladowych czeluści zestaw cytatów, które zapisywałam w liceum, albo nieskończenie długą listę filmów, które muszę zobaczyć, tworzoną z moją przyjaciółką za pięknych studenckich czasów (przyjaźń nie przetrwała, lista owszem) i czytam to wszystko, przypominając sobie, jaka wtedy byłam, co lubiłam, na co zwracałam uwagę, co chciałam mieć, gdzie chciałam być…

Zrobiło się nieco sentymentalnie… To znak, że najwyższa pora, aby przejść do konkretów. A taki pyszny, puszysty wieniec drożdżowy z Nutellą i orzechami laskowymi to jest konkret, co się zowie! Polecam… wpisać na listę: „Do zrobienia w niedalekiej przyszłości”. Ja wpisałam już na nią kolejny wianuszek, a dokładniej – pizzę w kształcie wianuszka.

P.S. Zrobienie takiego wieńca wcale nie jest trudne, co ukazują zmieszczone poniżej zdjęcia z procesu jego tworzenia. Upaćkanie się po łokcie Nutellą należy potraktować jako dodatkową zachętę do jego przygotowania.

wieniec11

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

SKŁADNIKI:
450 g mąki pszennej bułkowej (typ 650)
200 ml ciepłego mleka 3,2 %
20 g drożdży świeżych (lub 10 g drożdży suchych)
70 g masła
3 łyżki cukru
2 jaja
szczypta soli
(UWAGA! Drożdże i jaja powinny być w temperaturze pokojowej. Mleko lekko podgrzane.)

Nadzienie:
2/3 szklanki Nutelli
2 garści orzechów laskowych, bardzo drobno posiekanych

Lukier (opcjonalnie):
1/2 szklanki cukru pudru dokładnie rozetrzeć z 2 łyżkami gorącej wody (gęstość lukru można regulować poprzez dodanie większej ilości cukru lub wody)

Dodatkowo:
1 jajo roztrzepane z 1 łyżką mleka, do posmarowania brzegów i wierzchu ciasta
2 łyżki posiekanych orzechów laskowych, do posypania lukru (opcjonalnie)

WYKONANIE:
Do miseczki wkruszyć drożdże, zalać je 100 ml ciepłego mleka, dodać łyżkę cukru, lekko wymieszać i odstawić do podrośnięcia na około 20-30 minut (jeżeli używacie drożdży suchych, należy dodać je bezpośrednio do mąki).

Masło roztopić w rondelku i lekko przestudzić.

Mąkę przesiać do miski.
W mące zrobić wgłębienie. Wlać do niego zaczyn, dodać resztę mleka, jaja, szczyptę soli oraz pozostały cukier i wyrabiać ciasto ręką lub za pomocą miksera ze specjalnym hakiem do ciasta drożdżowego (na początku będzie klejące, tak ma być, nie należy dosypywać mąki), dodając stopniowo po 2 łyżki masła. Każdą kolejną porcję masła dodawać dopiero wówczas, kiedy ciasto w całości wchłonie poprzednią.
Ciasto wyrabiać do momentu, aż będzie gładkie, elastyczne, łatwo będzie odchodziło od miski i ręki.
Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką lub wysmarowanej olejem dużej miski, przykryć ścierką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na ok. 1,5 godziny. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto uderzyć pięścią i wyjąć na oprószoną mąką stolnicę. Krótko wyrobić i (podsypując mąką) rozwałkować na prostokąt o wymiarach ok. 40×30 cm. Ciasto po rozwałkowaniu powinno mieć grubość  ok. 0,5-0,7 cm.

Na środek rozwałkowanego ciasta wyłożyć Nutellę i rozsmarować ją równomiernie po placku, zostawiając po 1 cm nieposmarowanego ciasta wzdłuż każdego brzegu.
Nutellę posypać drobniutko posiekanymi orzechami laskowymi i dłonią lekko docisnąć je do ciasta.

Nieposmarowane Nutellą brzegi ciasta posmarować roztrzepanym z mlekiem jajkiem, najlepiej robić to pędzelkiem.
Od strony dłuższego brzegu zwijać ciasto w ciasną roladę. Ułożyć ją zwinięciem do dołu, końce rolady zawinąć pod spód.

wnm2

Bardzo ostrym nożem kroić roladę wzdłuż na pół, nie przecinając jej z jednej strony do końca (należy zostawić ok. 1,5 cm nieprzeciętej rolady).

Części rolady spleść ze sobą w warkocz. Warkocz zwinąć w wieniec. Nieprzecięty wcześniej kawałek rolady rozciąć i dokładnie zlepić ze sobą końcówki wieńca (można posmarować je roztrzepanym z mlekiem jajkiem).

wnm1

Tak przygotowany wieniec przenieść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do napuszenia, na ok. 30 minut.
Przeniesienie gotowego wieńca na blachę nie jest łatwe, jeśli nie ma się łopaty do chleba lub dodatkowej pary rąk do pomocy, ale wierzcie mi, da się to zrobić. Nie przejmujcie się, jeśli w trakcie przenoszenia wieniec nieco Wam się zniekształci. Na blasze łatwo przywrócić mu uprzedni wygląd.

Wyrośnięty wieniec posmarować roztrzepanym z mlekiem jajkiem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C na 20-25 minut. Powinien się mocno zrumienić.

Upieczony wieniec wyjąć z piekarnika, studzić na kratce.
Jeżeli macie ochotę, ciepły wieniec możecie polać lukrem i posypać siekanymi orzechami laskowymi.

SMACZNEGO!

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciasto drożdżowe słodkie, Desery, Pieczywo, Śniadania i podwieczorki i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Wieniec drożdżowy z Nutellą i orzechami laskowymi

  1. bryssska pisze:

    ciasto idealne dla mojej Julci 😉

  2. Pięknie wygląda jak malowane:)

  3. gosiajakacka pisze:

    Piękny wieniec 🙂 Drożdżowe uwielbiam, a z nutellą… Czy można chcieć czegoś więcej? 🙂

    • Kaaisa pisze:

      Też się nad tym zastanawiałam i powiem Ci, że chyba nie 😉 No, może jeszcze kubka gorącej kawy lub herbaty do tego 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s