Torcik bezowy z kremem cytrynowym (lemon curd), kremem śmietankowym i owocami

Śnieżnobiała i niemożliwie słodka.
Krucha na zewnątrz i puszyście piankowa wewnątrz.
Dostojna Pavlova, skrojona na kształt spódniczki primabaleriny.
Wysoki do nieba tort, złożony z kilku blatów i aksamitnych kremów.
Rolada, skrywająca w swym wnętrzu maliny i bitą śmietanę.
Wiele twarzy ma królowa beza. A wszystkie niebywale piękne.

Ja mam dziś dla Was torcik. Dwa bezowe blaty, kwaśny lemon curd, przełamujący ich słodycz, puszysty krem śmietankowy i owoce.
Powiadam Wam: grzechu warte. Niejednego!

SKŁADNIKI:

Na bezę:

  • 8 białek z dużych jaj, bardzo dokładnie oddzielonych od żółtek
  • 400 g drobnego cukru
  • 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
  • 1,5 łyżeczki octu z białego wina
  • szczypta soli

(UWAGA! Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.)

Na lemon curd, czyli orzeźwiający krem cytrynowy:

  • 250 ml soku z cytryny
  • skórka otarta z jednej dużej cytryny (lub dwóch mniejszych), dokładnie umytej i wyszorowanej
  • 1/3 szklanki cukru
  • 3 żółtka
  • 2 duże jaja
  • 110 g masła

(UWAGA! Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.)

Na krem śmietankowy:

  • 250 g serka mascarpone, bardzo mocno schłodzonego
  • 500 ml śmietanki kremówki 30% lub 36%, bardzo mocno schłodzonej
  • 6-7 łyżek słodzonego mleka skondensowanego, zimnego
  • 4 łyżki czystej wódki (można pominąć)

Dodatkowo, opcjonalnie:

  • do wyboru: truskawki, borówki, maliny, jeżyny; do dekoracji tortu
  • listki mięty, do przybrania

WYKONANIE:
Beza (najlepiej robić ją dzień przed składaniem toru, wieczorem):
Do czystej, suchej (to ważne, każda kropla wody czy tłuszczu obróci wniwecz próby dokładnego ubicia białek), dużej miski wlać białka. Białka muszą być bardzo dokładnie(!) oddzielone od żółtek. Nawet odrobina żółtka sprawi, że piana się nie ubije.
Dodać szczyptę soli i ubić białka na sztywną pianę. Ciągle ubijając, dodawać stopniowo, po jednej łyżce, cukier. Ubijać, aż masa stanie się bardzo gęsta i lśniąca. Dodać ocet winny oraz skrobię i na wolnych obrotach zmiksować do połączenia.

Przygotować dwie blachy i wyłożyć je papierem do pieczenia. Na każdym arkuszu papieru narysować okrąg o średnicy 22 cm (lub jeden 22 cm, drugi 21 cm; najlepiej odrysować kształt od talerza). Na narysowane okręgi wyłożyć łyżką po połowie ubitych białek. Szybkimi ruchami uformować szpatułką boki białkowej masy. Wierzchy wyrównać.

Obie blachy wstawić do nagrzanego do 145°C piekarnika (z termoobiegiem), jedna pod drugą. Piec przez 5 minut, natychmiast obniżyć temperaturę do 90-100°C i piec przez ok. 2,5 godziny. W połowie czasu pieczenia można zamienić blachy miejscami. Blaty powinny być wypieczone, chrupkie z zewnątrz i wypełnione pianką w środku.
Wyłączyć piekarnik i pozostawić w nim bezy do wystygnięcia, najlepiej na całą noc (po godzinie można lekko uchylić drzwiczki piekarnika).

Od wystudzonych blatów ostrożnie (beza jest krucha) odkleić papier do pieczenia. Blaty należy przechowywać na dużych płaskich talerzach w temperaturze pokojowej, przykryte papierem do pieczenia lub śniadaniowym.

Lemon curd, czyli orzeźwiający krem cytrynowy (najlepiej przygotować go 1-2 dni wcześniej):
Żółtka i jaja bardzo dokładnie roztrzepać.
Masło roztopić w rondelku. Wsypać cukier i, mieszając, podgrzewać na małym ogniu do połączenia. Dodać sok i skórkę cytrynową oraz roztrzepane jaja i ciągle mieszając, najlepiej za pomocą trzepaczki do sosów lub rózgi kuchennej, doprowadzić do zagotowania. Gotować przez 2-3 minuty na małym ogniu, ciągle mieszając. Krem powinien zgęstnieć.
Zdjąć z ognia. Ciepły krem można przetrzeć przez sito – będzie miał wtedy bardzo aksamitną, gładką konsystencję i na pewno nie będzie w nim żadnych grudek.
Wystudzić, przykryć lub przełożyć do słoika i schłodzić w lodówce. W trakcie chłodzenia krem gęstnieje.

Krem śmietankowy (przygotować bezpośrednio przed składaniem tortu):
Zimny serek mascarpone przełożyć do dużej miski. Dodać zimną śmietankę kremówkę i ubić na gęsty krem, uważając, aby go nie przebić, bo powstanie „masło”. Dodać mleko skondensowane oraz wódkę i zmiksować na wolnych obrotach, tylko do połączenia składników.

Składanie tortu:
Na paterze lub dużym płaskim talerzu ostrożnie położyć pierwszy z bezowych blatów (jeżeli któryś jest większy, idzie na spód). Na bezę ostrożnie wyłożyć połowę kremu cytrynowego, rozsmarować. Na lemon curd wyłożyć połowę kremu śmietankowego, delikatnie wyrównać i przykryć go drugim z bezowych blatów.
Wierzchni blat posmarować drugą połową kremu cytrynowego. Przykryć go resztą kremu śmietankowego.
Torcik można udekorować owocami i listkami mięty.
Kroić długim nożem z piłką. Podawać od razu.

Resztę tortu przechowywać w lodówce, pamiętając o tym, że beza jest deserem nietrwałym. Chłonie wilgoć nie tylko z kremu, ale i z lodówki i powoli traci swoją chrupkość (po prostu cukier się rozpuszcza). Dlatego wszelkie torty bezowe należy składać bezpośrednio przed podaniem, a w lodówce najlepiej przechowywać je nie dłużej niż 24 godziny.

SMACZNEGO!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bezglutenowe, Bezy, beziki i ciasta bezowe, Ciasta i ciastka z kremem, Ciasta i ciastka z owocami, Desery, Wykorzystanie białek i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Torcik bezowy z kremem cytrynowym (lemon curd), kremem śmietankowym i owocami

  1. wow, ile pyszności w jednym cieście! Wygląda lepiej niż z najlepszej cukierni!

  2. meandbabyblog pisze:

    Wygląd super! Pewnie pyszny 🤤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.