Rzucam wszystko i jadę w Bieszczady…

bb70d78abe

…czyli do następnego blogowego spotkania w sierpniu 🙂

Moi Drodzy, życzę Wam udanego wakacyjnego wypoczynku. Gdziekolwiek będziecie, bawcie się dobrze!

Pozdrawiam,

Kasia

P.S. Od jutra na blogu będę się pojawiać rzadko, mogę przez dłuższy czas nie odpowiadać na Wasze komentarze, za co z góry przepraszam. Na facebooku będę na pewno częściej, zapraszam!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Trele-morele. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

27 odpowiedzi na „Rzucam wszystko i jadę w Bieszczady…

  1. goldenbrown pisze:

    Zaszyj się w bieszczadzką głuszę i wypoczywaj 🙂 ))
    A my tu popilnujemy Twojego bloga.
    🙂

  2. Storyland14 pisze:

    Odpoczywaj, chłon zieleń i szukaj bieszczadzkich aniołów 🙂

    • Kaaisa pisze:

      Dziękuję! Odpoczęłam, pochłonęłam ocean zieleni i co rusz napotykałam jakiegoś bieszczadzkiego anioła 🙂
      Pozdrawiam serdecznie!

  3. 5000lib pisze:

    Nie żebym lubila, gdy wyjeżdzasz…
    Wypoczywaj, oddychaj głęboko, ciesz się urlopem.
    PS.
    Ze zwględu na tytuł bloga. rzucam sznurkiem, linką i takim tam… https://5000lib.wordpress.com/2015/06/26/136-podroz-pstrokatego-pstraga/

    • Kaaisa pisze:

      Odetchnęłam bardzo głęboko, dziękuję 🙂
      Wypełniłam płuca po brzegi bieszczadzkim powietrzem i wracam z nadzieją, że na długo mi go wystarczy…

      P.S. Dziękuję za linkę! Bardzo lubię czytać Twoje teksty – odkrywać tajemnice muzyki, drążyć historię sztuki, uczyć się i poznawać… Dziękuję!

      • 5000lib pisze:

        Bardzo lubię Bieszczady—> mamy więc coś wspólnego, wiem, że czytasz, ale nie komentujesz, tak więc pozwoliłam sobie rzucić linkę. (Chociaż pewnie byś i tak się natknęła na tekst), Wiem, że Amaktor pytał(eś) co to są owe skubrie…
        Dzięki za dobre słowo. Miło mi czytać takowe 🙂

  4. okragle30 pisze:

    Miłego odpoczynku, ja zawsze tłumaczyłem się wyjazdem w Bieszczady, choć nigdy mnie tam nie bylo😊

    • Kaaisa pisze:

      Dziękuję, było wspaniale 🙂
      Ja zawsze tłumaczyłam się wyjazdem „zagramanicę”, a siedziałam w Bieszczadach 😀
      Pozdrawiam!

  5. takitutaki pisze:

    zazdroszczę tych Bieszczad do których nie mogę jakoś się wybrać..

  6. ladylaurabloq pisze:

    Dawno nie byłam na górskiej włóczędze ,udanego wyjazdu i pozdrawiam.

  7. wspaniale. miłego wypoczynku!

  8. gosiajakacka pisze:

    Kasieńko, nominowałam Cię do Liebster Blog Award. Mam nadzieję, że się przyłączysz 🙂 Szczegóły tutaj: http://brunetkawkuchni.com/2015/07/20/liebster-blog-award/

    • Kaaisa pisze:

      Gosieńko, serdecznie dziękuję za nominację 🙂 Co prawda nie biorę udziału w żadnych akcjach, konkursach i zabawach, ale coś wymyślę i na pytania na pewno odpowiem 🙂

  9. Ja również nominowałam Cię do Liebister Blog Award 🙂 Szczegóły zabawy znajdują się tutaj: https://yourbetterchoice.wordpress.com/2015/07/25/poznajmy-sie-lepiej-czyli-liebster-blog-award/

  10. Masz rację, człowiek najlepiej się regeneruje tam, gdzie zostawił kiedyś kawałek serducha!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s