Pikantny gulasz drobiowy z suszonymi śliwkami i porto

g4

Co za wspaniały dzień!
Na dzień dobry oblałam się kawą.
Kiedy zmieniałam poplamiony przyodziewek, raczyła nadziać się na mnie futryna (przecież nie ja na nią!).
W drodze do sklepu przeklęty, wiejący z prędkością światła wiatr porwał mi czapkę, która skutecznie zasłaniała wielkiego jak jabłko guza.
W sklepie nie było ani czapek, ani tego, po co się tam udałam, był za to wyciekający z pękniętego pudełka ze śledziami sos, którym nie omieszkałam sie ubabrać.
Z zamarzniętymi uszami, roztaczając wokół siebie przepiękny zapach rybny i niedowidząc na prawe oko zasłonięte w połowie przez guza (na lewe nie widzę od urodzenia, więc dodatkowo towarzyszyło mi przeświadczenie, że tak naprawdę nie wiem, dokąd zmierzam…), wróciłam do domu…
I trwam w bezruchu niemal, aby nie kusić losu.
Zaiste, wspaniały dzień! Chyba sięgnę po kieliszek porto, aby jakoś znieść fakt, iż chyli się ku końcowi…

À propos porto! Polecam Wam gorąco rewelacyjny gulasz drobiowy, obficie podlany tym zacnym trunkiem. Mięso marynowane w soku pomarańczowym i korzennych przyprawach, suszone śliwki, chili… Znika w okamgnieniu!

G2

SKŁADNIKI NA 4 PORCJE:
5oo g mięsa z piersi kurczaka
25o g mięsa z udek kurczaka (waga po usunięciu skóry i kości)

Marynata:
4 łyżki oliwy extra vergine
sok z jednej dużej pomarańczy
2 czerwone papryczki chili
2 ząbki czosnku
2 cm kawałek imbiru
5 goździków
4 gwiazdki anyżu
2 liście laurowe
sól

Dodatkowo:
110-120 g suszonych śliwek (bez pestek)
1 cebula
250 ml czerwonego porto ( w temperaturze pokojowej)
125 ml gorącego bulionu drobiowego lub warzywnego
125 ml zimnego bulionu drobiowego lub warzywnego
1 łyżka słodkiej papryki w proszku
1/2 łyżeczki suszonego tymianku
1,5 łyżki oliwy extra vergine
2,5 łyżeczki mąki pszennej
sól, chili w proszku

Do podania:
ugotowany na sypko ryż jaśminowy

WYKONANIE:
Marynata: Papryczki chili umyć, osuszyć i drobno posiekać.
Imbir obrać, zetrzeć na tarce o drobnych oczkach.
Do miseczki wlać oliwę i sok z pomarańczy. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, starty imbir, posiekane papryczki chili, goździki, anyż, dwie szczypty soli i wszystko dokładnie wymieszać.

Mięso: Mięso umyć w zimnej wodzie, osuszyć, oczyścić z błon i włókien, pokroić w 1,5-2 cm kawałki, przełożyć do szerokiego, płaskiego naczynia. Zalać marynatą, dodać liście laurowe i wszystko delikatnie, dokładnie wymieszać.
Naczynie szczelnie przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na co najmniej 3 godziny (najlepiej na całą noc).

Przed przygotowaniem gulaszu mięso wyjąć z lodówki i ocieplić w temperaturze pokojowej. Bezpośrednio przed smażeniem usunąć goździki, anyż i liście laurowe.

Gulasz: Śliwki opłukać w letniej wodzie, osuszyć, przełożyć do miseczki, zalać 125 ml gorącego bulionu i odstawić na 15-20 minut.
Cebulę pokroić w drobną kostkę.
Na mocnym ogniu postawić garnek o grubym dnie. Do nagrzanego garnka wrzucić połowę zamarynowanego mięsa (wraz z marynatą, nie osuszamy go) i obsmażyć je krótko na złoty kolor z dwóch stron. Przełożyć na talerz. Wrzucić drugą połowę mięsa, obsmażyć, przełożyć na talerz.

Zmniejszyć ogień do średniego. Do garnka wlać 1,5 łyżki oliwy, rozgrzać, wrzucić cebulę. Kiedy cebula się zeszkli, garnek zestawić z ognia i po około 30 sekundach dodać słodką paprykę w proszku (dzięki zestawieniu z ognia papryka nie skarmelizuje się i nie nabierze gorzkiego posmaku). Wymieszać. Postawić na małym ogniu i ciągle mieszając podsmażać przez minutę. Wrzucić mięso, dodać tymianek, wlać porto, zwiększyć ogień i gotować przez 2 minuty.
Dodać śliwki wraz z bulionem, w którym się moczyły i gotować na średnim ogniu jeszcze przez 3-4 minuty.

Mąkę dokładnie rozprowadzić w chłodnym bulionie, wlać do gulaszu, wymieszać, doprowadzić do wrzenia, gotować przez minutę. Doprawić do smaku solą i chili. Zdjąć z ognia.

Podawać z ryżem jaśminowym.

SMACZNEGO!

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bezjajeczne, Bezmleczne, Dania mięsne, Gulasze i inne dania jednogarnkowe, Mięso drobiowe, Obiady i kolacje, Wytrawne i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na „Pikantny gulasz drobiowy z suszonymi śliwkami i porto

  1. Lolanta pisze:

    Dzień rzeczywiście przyjemny. Biedna 😦 Czy gulasz tez robiłaś „po omacku”? 😉

  2. gosiajakacka pisze:

    Po takim dniu gulasz jak ta lala – kieliszek porto do gulaszu, kieliszek dla kucharki 😉 Nie ma to jak „dobry” dzień od rana, bidulka.
    A gulasz fantastyczny i chyba go zrobię na święta, bo nie mam w ogóle pomysłu, co gotować, a takie podzielne i smakowite danie będzie w sam raz.

    • Kaaisa pisze:

      Gosiu, gdybym po takim „cudownym” dniu gotowała ten gulasz, to trafiłoby do niego tylko to, co zdołałabym wypłukać z opróżnionej przeze mnie „na pocieszenie” butelki porto 😀
      Jako danie świąteczne sprawdzi się doskonale – są korzenne przyprawy, są suszone śliwki, nuta pomarańczy i słodycz wina… Czego chcieć więcej! 🙂

  3. Pomyśl tak, gdyby nie te feralne zdarzenia, może nie przypomniałabyś sobie o tym wspaniałym daniu, które już niebawem i ja spróbuję wykonać korzystając z tego jakże smakowitego przepisu!

  4. Agulha pisze:

    Uroniłam łzę empatii nad Twą czapką 😉
    Ale gulasz musi być mega… Niech mi ktoś taki zrobi 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s