Kardamonowe drożdżówki z migdałowym kremem pâtissière i śliwkami

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wraz z jesienią budzi się we mnie śliwkowy potwór. Wygłodniały i spragniony tych filetowych cudeniek. Na samą myśl o cieście drożdżowym ze śliwkami w mych oczach pojawia się ogień piekielny, a usta – na podobieństwo Jokera – sięgają od ucha do ucha. Z dnia na dzień zatracam się w śliwkowym szaleństwie – prażę, piekę, smażę, gotuję, mieszam, pożeram na kilogramy… Strach się bać… Gdyby ktoś szykował się do stworzenia jakiegoś horroru klasy Z, to jestem gotowa!

Niedawno kilka śliwek wpakowałam w migdałowy krem pâtissière (czyli podstawowy, budyniowy krem cukierniczy, ale po francusku lepiej i smaczniej brzmi), krem wpakowałam w kardamonowe ciasto drożdżowe i voilà!

Takie oto drożdżówki do pożarcia storzyłam była 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

SKŁADNIKI NA OK. 15 DROŻDŻÓWEK:
Na ciasto:
550 g mąki pszennej
25 g świeżych drożdży (lub 13 g drożdży suchych)
250 ml ciepłego mleka
80 g cukru
1 jajo
2 żółtka
1,5 łyżeczki mielonego kardamonu
1/4 łyżeczki soli
100 g masła
(UWAGA! Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.)

Na krem pâtissière:
5 żółtek
50 g cukru pudru
50 g mąki pszennej
500 ml mleka 3,2%
70 g mielonych migdałów (można kupić gotowe, można samemu zmielić obrane z ciemnych łupinek całe migdały*)
2-3 krople ekstraktu migdałowego
(UWAGA! Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.)

Dodatkowo:
ok. 500 g śliwek
1 jajo roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania drożdżówek
2 łyżki cukru trzcinowego
1 łyżka wody

WYKONANIE:
Krem pâtissière (można go przygotować dzień wcześniej): Mąkę przesiać.
Żółtka zmiksować z cukrem do białości (przez 5-6 minut na najwyższych obrotach). Dodać mąkę. Zmiksować.
Mleko wlać do dużego rondla i zagotować. Zdjąć z ognia i gorące wlewać cienkim strumieniem, bardzo powoli do żółtek, ciągle miksując na wolnych obrotach. Przelać wszystko do rondla, postawić na małym ogniu i ciągle mieszając, najlepiej za pomocą trzepaczki do sosów, zagotować i trzymać na ogniu jeszcze przez minutę. Krem powinien mieć konsystencję gęstego budyniu.
Zdjąć z ognia. Od razu dodać mielone migdały i ekstrakt migdałowy. Energicznie wymieszać trzepaczką do sosów. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Uwaga! Aby na kremie nie utworzył się kożuch, należy jego wierzch zalać 2-3 łyżkami mleka (przed użyciem kremu mleko dokładnie zlać) lub przykryć go folią aluminiową tak, aby dotykała ona całej powierzchni kremu. Podczas studzenia kremu nie można mieszać.

Ciasto: Mąkę przesiać do miski. Dodać sól i kardamon. Dokładnie wymieszać. Odstawić.
Do miseczki wkruszyć drożdże, zalać je 125 ml ciepłego mleka, dodać łyżkę cukru, lekko wymieszać i odstawić do podrośnięcia na około 20-30 minut (jeżeli używacie drożdży suchych, dodać je bezpośrednio do mąki).

Masło roztopić w rondelku.
Pozostałe 125 ml ciepłego mleka roztrzepać/zmiksować z jajem, żółtkami i resztą cukru.

W mące zrobić wgłębienie, wlać do niego zaczyn i wymieszać drewnianą łyżką. Dodać mleko z jajami i wyrabiać ciasto ręką lub za pomocą miksera ze specjalnym hakiem do ciasta drożdżowego (na początku będzie klejące, tak ma być, nie należy dosypywać mąki), dodając stopniowo po 2 łyżki masła. Każdą kolejną porcję masła dodawać dopiero wówczas, kiedy ciasto w całości wchłonie poprzednią.
Ciasto wyrabiać do momentu, aż będzie gładkie, elastyczne, łatwo będzie odchodziło od miski i ręki.
Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką dużej miski, przykryć ścierką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1,5-2 godziny. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę. Krótko wyrobić i rozwałkować na grubość 1 cm. Za pomocą szerokiej szklanki lub kubka (użyłam kubka o średnicy 10 cm) wycinać koła i układać je w sporych odstępach na wyłożonych papierem do pieczenia blachach. Drożdżówki przykryć ścierką i pozostawić na 30 minut do wyrośnięcia.

Po tym czasie – za pomocą dna szklanki – zrobić w każdej drożdżówce dołek (przycisnąć szklankę mocno, niemal do samej blachy, ciasto ma być w tym miejscu cienkie). Do dołków nakładać krem migdałowy. Krem powinien wypełniać dołek w 3/4.

Śliwki umyć, osuszyć, przeciąć na pół i usunąć pestki. Każdą połówkę śliwki pokroić na 4-5 plasterków.
Na migdałowym kremie układać po 3-4 plasterki śliwek. Delikatnie wcisnąć je w krem.
Za pomocą pędzelka każdą drożdżówkę (ciasto wokół nadzienia) posmarować roztrzepanym z mlekiem jajem.

Do małego rondelka wlać łyżkę wody, wsypać brązowy cukier, wymieszać. Postawić na ogniu, zagotować i gotować do czasu, aż cukier się rozpuści, a syrop lekko zgęstnieje. Zdjąć z ognia i od razu delikatnie, za pomocą pędzelka, posmarować syropem wierzch śliwek.

Tak przygotowane drożdżówki piec przez 13-15 minut, do mocnego zezłocenia, w piekarniku nagrzanym do 190ºC.
Wystudzić na kratce.

SMACZNEGO!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

*Aby obrać migdały z ciemnej skórki, zalejcie je na 1-2 minuty gorącą wodą. Po odcedzeniu skórka schodzi bardzo łatwo.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bułki i bułeczki słodkie, Ciasta i ciastka z kremem, Ciasta i ciastka z owocami, Ciasto drożdżowe słodkie, Desery, Kremy budyniowe, maślane i śmietanowe oraz budynie, puddingi i kisiele, Śniadania i podwieczorki i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Kardamonowe drożdżówki z migdałowym kremem pâtissière i śliwkami

  1. Lolanta pisze:

    Juz nawet niewazne jak smakuje (na diecie udaje, ze wszystko jest niesmaczne), ale jak pieknie wyglada! 😀

  2. gin pisze:

    Śliwkowy potwór 🙂 Fajnie 🙂
    A drożdżóweczki wyglądają szałowo 🙂

  3. Tylko zajadać się nimi przy dobrej książce albo filmie 😉

  4. ladylaurabloq pisze:

    Drożdżówki ,ach drożdżówki ,aż podskakuję z radości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s