Lody malinowe z rozmarynem

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Miałam kiedyś marzenie, aby otworzyć własną lodziarnię… Taką w starym stylu… Z lodami domowej roboty, na śmietanie, bez spulchniaczo-ulepszaczy i barwników. Wyobrażałam sobie, jak kręcę nocami lody tysiąca smaków: waniliowe, jagodowe, malinowe, czekoladowe, poziomkowe, orzechowe, bananowe… Miałam nawet zeszyt, w którym zapisywałam niezliczone i często dość oryginalne pomysły na lodowe smaki. Zajrzałam… Są wśród nich lody czosnkowe (jadłam w Finlandii, bardzo zacne!), brzozowe (skoro można pić sok…), dyniowe (teraz nic nadzwyczajnego…), buraczane czy z cykorii (skoro robiono z niej kawę…). Musicie przyznać, że jak na osobę, która w dzieciństwie uznawała jedynie te czekoladowe, całkiem niezły smakowy melanż.

Życie zweryfikowało marzenia i lodziarni nie mam. Z kręcenia lodów nigdy jednak nie zrezygnowałam (kilka przepisów w krótkiej historii bloga już sie pojawiło). Uwielbiam bawić się smakami, łączyć, mieszać, tu dodam, tam ujmę, czasami coś wyrzucę, bo eksperyment kończy się totalną klapą…

Dzisiaj propozycja lodów malinowo-rozmarynowych… Specjalnie dla Mamy, która uparła się, że rozmaryn pasuje tylko do mięsiwa i ryb. Mamo, kosztuj, a zdziwiona będziesz!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERASKŁADNIKI:
1 kg malin
100 g cukru pudru
sok z jednej cytryny
ok. 15 cm gałązka rozmarynu
1 łyżka brązowego cukru
500 ml śmietany kremówki 36%
250 ml mleka 3,2%
2 łyżki cukru
5 żółtek

WYKONANIE:
Maliny umyć, osuszyć, włożyć do garnka, zasypać cukrem pudrem i postawić na średnim ogniu. Trzymać na ogniu do czasu, aż cukier się rozpuści, a owoce zaczną się rozpadać (3-4 minuty). Zdjąć z ognia, przetrzeć przez sito. Pestki wyrzucić.
Przetarte maliny podzielić na pół. Jedną część odstawić i wystudzić.
Do drugiej wrzucić gałązkę rozmarynu (w całości), dodać brązowy cukier, wymieszać, postawić na małym ogniu. Gotować około 10 minut, sos ma lekko zgęstnieć. Zdjąć z ognia, wystudzić. Z wystudzonego sosu wyjąć i wyrzucić rozmaryn.

Żółtka utrzeć (zmiksować) z cukrem do białości.
Mleko i śmietankę wlać do rondla, postawić na ogniu i zagotować. Zdjąć z ognia i gorące wlewać bardzo powoli cienkim strumieniem do żółtek, ciągle mieszając (można miksować na wolnych obrotach). Przelać wszystko do garnka i ostrożnie mieszając (najlepiej trzepaczką do sosów) podgrzewać niemal do temperatury wrzenia, aż krem zacznie lekko gęstnieć. Nie doprowadzić do zagotowania kremu! Natychmiast zdjąć z ognia. Wystudzić, najlepiej do temperatury lodówkowej.
Do wystudzonego kremu dodać przetarte maliny (część bez rozmarynu) i delikatnie wymieszać.

Jeżeli używacie maszyny do robienia lodów – przelać wystudzony krem do maszyny i dalej postępować zgodnie z instrukcją urządzenia. Po zakończeniu pracy maszyny lodowy krem przelać do szczelnie zamykanego pojemnika, dodać sos malinowy z rozmarynem. Niezbyt dokładnie wymieszać i całość włożyć do zamrażalnika na kilka godzin, najlepiej na całą noc.

Jeżeli nie używacie maszyny do robienia lodów – przelać wystudzony krem do szczelnie zamykanego pojemnika i włożyć do zamrażalnika. Przez pierwsze 3 godziny mrożenia lody wyjmować co pół godziny i krótko miksować, aby były puszyste i nie powstały w nich kryształki lodu. Po ostatnim miksowaniu do lodów wlać sos z rozmarynem. Niezbyt dokładnie wymieszać i mrozić jeszcze przez kilka godzin, najlepiej przez całą noc.

Przed podaniem wyjąć na 15-20 minut z zamrażalnika.

SMACZNEGO!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bezglutenowe, Desery, Desery mrożone, Lody i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Lody malinowe z rozmarynem

  1. gin pisze:

    Właśnie ten smak mi się marzy 🙂 Muszę tylko nazbierać sobie malin 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s