Ålandspannkaka, czyli naleśnik alandzki

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jesteśmy jagódki, czarne jagódki, mieszkamy w lasach zielooonych, zielonych. Oczka mamy czarne, buźki granatowe, a sukienki są zielone i seledynowe…” – i tak od kilku dni. Wstaję i kładę się spać, nucąc pod nosem piosenkę dla dzieci. Piękną piosenkę, jedną z moich ulubionych. Pamiętam, że fragment o „czarnych sercach” napawał mnie w dzieciństwie niepokojem i zamęczałam Mamę pytaniami o to, czy ktoś zły chce skrzywdzić biedne jagódki…

Odnoszę wrażenie, że dzisiaj tak wspaniałych piosenek dla dzieci już się nie tworzy. Jest ich zapewne więcej niż kiedyś, ale próżno szukać w nich tak pięknych tekstów i tak wspaniałej muzyki. Moja Bratanica zdecydowanie bardziej lubi śpiewać piosenki, których uczy ją moja Mama, niż te, których uczyła się w przedszkolu czy obecnie w szkole. Znamienne…

Wracając do piosenki o jagódkach… Wszystko zaczęło się, kiedy Małżon mój wrócił pewnego dnia z treningu z czapką (innego „pojemnika” pod ręką nie miał) pełną czarnych borówek. Wchodząc do domu obwieścił, że ma dla mnie prezent i zanucił fragment jagódkowej piosenki. Teraz zapewne żałuje, bo męczę go nią od rana do wieczora…

Postanowiłam wynagrodzić mu te cierpienia jakimś pysznym jagodowym specjałem. Po namysłach zdecydowałam się na Ålandspannkaka, czyli bardzo popularny na Wyspach Alandzkich zapiekany w piecu naleśnik; przygotowywany z mleka, semoliny (lub kaszy manny bądź puddingu ryżowego), jajek i mąki. Skandynawowie nie byliby też sobą, gdyby nie dosypali do ciasta potężnej dawki kardamonu – za to ich kocham, przyznaję. Naleśnik podawany jest na zimno, najczęściej z duszonymi suszonymi śliwkami lub dżemem moroszkowym bądź brusznicowym i bitą śmietaną.

Postanowiłam przygotować zarówno wersję z sosem śliwkowym, jak i tę z dżemem jagodowym. Przepis na sos zamieszczam również oddzielnie (tutaj), bowiem śmiało można go użyć do innych dań.

Polecam!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

SKŁADNIKI NA 4-6 PORCJI*:
1 l mleka 3,2%
3/4 szklanki semoliny lub kaszy manny
5 jaj
1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki mleka 1,5%
1/2 łyżeczki soli
5 łyżek cukru pudru
3 łyżeczki mielonego kardamonu
(UWAGA! Jaja i mleko 1,5% powinny być w temperaturze pokojowej.)

SOS Z SUSZONYCH ŚLIWEK:
200 g suszonych śliwek
2 szklanki gorącej wody
1 szklanka czerwonego wytrawnego wina
3 kopiate łyżeczki mąki ziemniaczanej
2 łyżki miodu  (lub więcej, jeżeli sos ma być mocno słodki)
2 goździki
szczypta kardamonu
szczypta cynamonu

DŻEM Z CZARNYCH BORÓWEK:
2 szklanki czarnych borówek (czarnych jagód)
2 łyżki cukru trzcinowego

BITA ŚMIETANA:
250 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
szczypta kardamonu

DODATKOWO:
masło do posmarowania formy i kilka plasterków do położenia na naleśniku
czarne jagody do dekoracji naleśników (opcjonalnie)

WYKONANIE:
Naleśnik: W garnku o grubym dnie podgrzać litr mleka 3,2%. Do ciepłego wsypać semolinę (lub kaszę mannę) i ciągle mieszając doprowadzić do wrzenia. Gotować na małym ogniu przez 3-4 minuty, do uzyskania konsystencji gęstego budyniu. Całość należy ciągle mieszać, ponieważ łatwo przywiera do dna. Zdjąć z ognia, wystudzić.
Jaja zmiksować z cukrem pudrem i mlekiem 1,5%.
Mąkę przesiać. Połączyć z solą i kardamonem.
Do wystudzonej semoliny lub kaszy manny dodać zmiksowane jajka. Wszystko mieszać do dokładnego połączenia (można użyć miksera). Dodać mąkę. Dokładnie wymieszać/zmiksować.
Naczynie żaroodporne wysmarować grubą warstwą masła (dno i boki). Wlać do niego ciasto. Piec w dolnej części nagrzanego do 200ºC piekarnika przez 40-50 minut. Wierzch naleśnika powinien się mocno zezłocić.
Uwaga! Po 10 minutach pieczenia, kiedy wierzch naleśnika się zetnie, położyć na nim kilka plasterków masła i zapiekać dalej.
Gotowy naleśnik wyjąć z piekarnika i wystudzić.

Sos śliwkowy: W czasie pieczenia naleśnika przygotować sos śliwkowy.
Śliwki zalać gorącą wodą i odstawić na 20 minut. Przygotować rondel z grubym dnem. Wlać do niego śliwki wraz z wodą i postawić na małym ogniu. Dodać miód, kardamon, cynamon i goździki, wymieszać i gotować przez 10-15 minut.
Mąkę ziemniaczaną dokładnie rozprowadzić w winie. Wlać do gotujących się śliwek. Energicznie mieszając doprowadzić sos do wrzenia i gotować jeszcze przez 3 minuty. Sos powinien być gęsty. W razie konieczności dodać pół łyżeczki mąki ziemniacznej rozprowadzonej w niewielkiej ilości zimnej wody.

Dżem z czarnych borówek: W czasie pieczenia naleśnika przygotować dżemik.
Czarne borówki bardzo dokładnie umyć i osuszyć, przełożyć do rondla o grubym dnie, dodać cukier i często mieszając, smażyć na małym ogniu przez 10-15 minut, aż całość mocno zgęstnieje i zacznie przywierać do dna. Natychmiast zdjąć z ognia.

Bita śmietana: Mocno schłodzoną śmietanę kremówkę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać kardamon.

Wystudzony naleśnik pokroić na mniejsze porcje. Podawać z gorącym sosem śliwkowym lub gorącym dżemem z czarnych borówek i bitą śmietaną. Naleśniki podawane z dżemem można dekorować dodatkowo czarnymi borówkami.

SMACZNEGO!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

*Inspirowane przepisem szefa kuchni Michaela Björklunda

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dania bezmięsne, Kuchnia świata, Naleśniki, racuchy, placki i bliny słodkie, Obiady i kolacje i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Ålandspannkaka, czyli naleśnik alandzki

  1. wisienor pisze:

    Jagody spożywamy ostatnio codziennie, korzystając z sezonu. Ale nie w tak cudnej formie! Dominują koktaile i makaron z jagodami hihi

  2. Pink Hungry pisze:

    fajny taki naleśnik! zresztą każdy naleśnik jest fajny…..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s