Rabarbar pieczony w czerwonym winie

OLYMPUS DIGITAL CAMERAStragany pełne czerwonego, kwaśnego rabarbaru są niczym wehikuł czasu. Przenoszą mnie do lat dzieciństwa, kiedy to kompot z rabarbaru lał się strumieniami w przerwach między „grą w gumę” i „cegiełkami”, a drożdżowe ciasto z rabarbarem najlepiej smakowało na rodzinnych piknikach nad brzegiem Wisłoka. Pamiętam dokładnie, gdzie w ogrodzie Dziadków rzewień ów rósł. Dumnie prężył swe wielkie liście przy ogrodzeniu od strony drogi, gdzieś pomiędzy porzeczkami i agrestem, tworząc wraz z nimi niezłą kryjówkę przed koniecznie chcącą się ze mną bawić Siostrzyczką.

Może właśnie dzięki tym wspomnieniom tak bardzo lubię rabarbar. Mrożę go, aby w czasie, kiedy na straganach już go nie będzie, móc sobie przyrządzić smaczny kompot lub wyśmienite drożdżówki. Robię konfitury rabarbarowe i rabarbarowo-„jakieśtam”, piekę z nim ciasta, przyrządzam lody, desery etc., etc., etc… Bardzo odpowiada mi jego kwaśny smak. Ostatnimi czasy upodobałam sobie pieczenie rabarbaru z czerwonym winem. Do tego brązowy cukier i wanilia – dla mnie połączenie idealne.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

SKŁADNIKI:
1 kg rabarbaru
1 szklanka brązowego cukru
2 laski wanilii
3/4 szklanki czerwonego wytrawnego wina

WYKONANIE:
Rabarbar umyć, osuszyć, odciąć końcówki. Jeżeli jest młody i ma zdrową skórkę, to nie ma potrzeby, aby go obierać. Pokroić na 2-3 cm kawałki. Pokrojony rabarbar włożyć do naczynia żaroodpornego bez pokrywki.
Wino wlać do garnka, dodać cukier, ziarenka z dwóch lasek wanilii i puste laski wanilii i mieszając podgrzewać, aż cukier się rozpuści. Nie gotować. Zdjąć z ognia, ciepłym zalać rabarbar. Tak przygotowany rabarbar włożyć do nagrzanego do 180°C piekarnika i piec przez 25-30 minut.
Z gotowego rabarbaru wyjąć puste laski wanilii.

Gorący lub zimny pieczony rabarbar (wraz z sosem) podawać od razu jako deser (sam lub z dodatkami) lub jako dodatek do deseru (idealny do lodów czy Pavlovej).

Przechowywanie: Jeżeli chcecie go zużyć w przeciągu 1-1,5 tygodnia, należy gorący rabarbar przełożyć do wyparzonych i suchych słoików, szczelnie zakręcić, wystudzić i przechowywać przez ten czas w lodówce.
Jeżeli chcecie go przechowywać dłużej, należy gorący rabarbar przełożyć do wyparzonych i suchych słoików, szczelnie zakręcić, od razu pasteryzować przez 10-15 minut:
– albo na sucho w piekarniku – słoiki ułożyć w blasze z wysokim rantem tak, aby się ze sobą nie stykały, włożyć do piekarnika nagrzanego do 120°C i pasteryzować przez czas podany powyżej,
– albo w wodzie, w garnku – słoiki ułożyć w garnku tak, aby się ze sobą nie stykały, zalać gorącą wodą do poziomu 2-3 cm poniżej zakrętek, doprowadzić do wrzenia i gotować przez czas podany powyżej.
Wyjąć z wrzątku lub z piekarnika (używajcie grubych ścierek lub rękawic kuchennych, bo naprawdę można się mocno poparzyć), odwrócić słoiki do góry dnem i zostawić na kilka-kilkanaście godzin. Po tym czasie sprawdzić, czy wieczka słoików są wklęśnięte (jeżeli nie, przetworów nie można przechowywać dłużej niż 1-1,5 tygodnia w lodówce) i przechowywać rabarbar w ciemnym, chłodnym i suchym miejscu nie dłużej niż 10-12 miesięcy.

SMACZNEGO!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Desery, Przetwory słodkie i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Rabarbar pieczony w czerwonym winie

  1. gin pisze:

    Mmm, podoba mi się ten pomysł 🙂 Będę musiała wypróbować 🙂

  2. wisienor pisze:

    Pięknie wygląda i zapewne i smakuje cudownie. Kocham wiosenne smaki!-)

  3. Zbyszek pisze:

    Pięknie podane 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s